X  Używamy plików cookie i podobnych technologii w celach statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.  Dowiedz się więcej. 

FilmowyTorun.pl, czyli ostatnia relacja

fot. Wojtek Szabelski / freepress.pl

Dzień dobry z Torunia! To już ostatnia relacja po tegorocznej, 15. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest. Dzisiaj ostatnie recenzje i relacje od biura prasowego Tofifest oraz parę słów o internetowo-realnej Toruńskiej Trasie Filmowej, która ruszyła w niedzielę, w ostatnim dniu festiwalu. Zapraszamy do czytania (i podróżowania)!

FilmowyTorun.pl

W niedzielę oficjalnie „oddano do użytku” Toruńską Trasę Filmową, znajdującą się pod adresem FilmowyTorun.pl. Trasa jest podarunkiem festiwalu Tofifest dla mieszkańców miasta. Otwarcie odbyło się w obecności gościa wyjątkowego. Wraz z autorem trasy Jarosławem Jaworskim z Tofifest, uroczyście zainaugurował ją Mistrz Krzysztof Zanussi. Nieprzypadkowo pojawił się on w Toruniu, w niedzielne samo południe, na skrzyżowaniu ulic Szewskiej, Podmurnej i Most Pauliński.

W 1984 roku Zanussi dokładnie w tym miejscu realizował zdjęcia do nagrodzonego Złotym Lwem w Wenecji filmu „Rok spokojnego Słońca”. Główne role zagrali w nim Maja Komorowska i Scott Wilson, znany obecnie szerzej z roli w serialu „The Walking Dead”. Stację poświęconą temu wydarzeniu znajdziecie w serwisie internetowym FilmowyTorun.pl.

Toruńska Trasa Filmowa to pierwsza w kraju trasa po miejscach związanych z kinem, która udostępniona została w internecie. Każdy może dzięki niej przejść przez dwanaście stacji znajdujących się na toruńskim Starym Mieście.

Każda stacja opisana jest pod kątem filmów jakie w danym miejscu kręcono, opis uzupełniają historię danego filmu oraz biogramy reżyserów tych obrazów. Wszystkiemu towarzyszy bardzo bogaty materiał fotograficzny i szeroki wybór ciekawostek. Zapraszamy do wirtualnej i całkiem realnej podróży śladem filmu w Toruniu.

Relacje ze spotkań i recenzje filmów

Małgorzata Kożuchowska, relacja ze spotkania. Zainteresowanie aktorkami jest coraz większe. I należy nam się to jak psu buda — te ostre słowa wypowiedziała podczas spotkania z widzami Tofifest Małgorzata Kożuchowska. Tegoroczna laureatka Flisaka Tofifest była gościem 8. dnia festiwalu. Na spotkaniu z aktorką była dla Was Anna Dwojnych.

„Wataha” i Matylda Damięcka, relacja ze spotkania. Podczas castingów do „Watahy” głównym kryterium nie był wygląd ani talent, tylko fizyczna i psychiczna odporność na warunki pogodowe, które czekały ekipę w zimowych Bieszczadach. Wielokrotne przechodzenie górskiego potoku w temperaturze oscylującej wokół zera czy piętnaście godzin na śniegu po pas? To chleb powszedni dla serialowej ekipy. To nie były warunki dla księżniczek. Bardziej dla Chucków Norrisów — mówiła Matylda Damięcka podczas spotkania z widzami Tofifest. Relacja Leny Parackiej.

Robert Gliński i film „Czuwaj”, relacja ze spotkania. Największą trudnością życiową współczesnego pokolenia nie jest chęć gonitwy za dobrami materialnymi oraz pieniędzmi, a brak ideałów. Młodzież nie potrafi określić swoich autorytetów, za którymi powinna podążać i w konsekwencji zatraca wszelkie wartości. Taki to portret współczesnego, młodego pokolenia nakreślili twórcy filmu „Czuwaj”. Relacja Ani Gamelskiej.

„Republika — narodziny legendy”, relacja ze spotkania. Kontrowersyjny portret słynnej Republiki, pokazujący najmniej chyba znany epizod od powstania do nagłego rozpadu zespołu w 1986 roku. i tak miało być, bo twórcy nie chcieli, aby film był laurką. Relację ze spotkania z twórcami filmu „Republika — narodziny legendy” przygotowała Klaudia Nowak.

Recenzja filmu „120 battements par minute”. Silence = Mort. Recenzja filmu Robina Campillo autorstwa Anny Badziąg wprowadza do kina francuskiego historię ofiar epidemii AIDS walczących w organizacji ACT UP (AIDS Coalition to Unleash Power). Film opowiadany jest z perspektywy homoseksualnych bohaterów, dotyka ich życia jako członków ugrupowania, obrazuje miłość i oddanie.

Recenzja filmu „Był sobie pies”. Film w reżyserii Lassego Hallströma opowiada historię niezwykłej przyjaźni chłopca, później już dojrzałego mężczyzny — Ethana oraz psa wabiącego się Bailey. Od początku razem się bawią i śpią w jednym łóżku, ale potem nadchodzą złe czasy. Recenzja Zuzanny Kuffel.

W tym dziale również

Google Translate

Aktualności Tofifest