Za nami Gala Otwarcia 24. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego BellaTOFIFEST. Tego wieczoru nagrodziliśmy wybitne twórczynie i twórcę polskiego kina: Agatę Kuleszę, Dorotę Stalińską, Agatę Turkot, Magdalenę Czerwińską i Tomasza Schuchardta.
Zgromadzonych gości przywitały dyrektorka festiwalu Kafka Jaworska i producentka Dorota Płoska-Grzybowska.
Spotykamy się w dniu, który wieńczy naszą całoroczną pracę. Nie tylko oczywiście naszą, ale całego zespołu. Mnóstwo rozmów kreatywnych, sytuacji łatwiejszych i trudniejszych, ale bardzo się cieszymy, że doszliśmy do tego punktu i możemy Was wszystkich tu gościć. Frekwencja – przepiękna! – Kafka Jaworska
Bardzo się cieszymy, że po raz kolejny mogłyśmy ciężko pracować, aby mogli być Państwo obecni na BellaTOFIFEST. Tym bardziej, że w tym roku obchodzimy swoją małą rocznicę, ponieważ to jest nasz dziesiąty wspólny festiwal. – Dorota Płoska-Grzybowska
Nagrodę Filmową Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego im. Poli Negri otrzymała wybitna polska aktorka, Magdalena Czerwińska. Nagrodę wręczył Wicemarszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Zbigniew Ostrowski.

Z Polą Negri na pewno nie łączy mnie hollywoodzka kariera. Kiedy jednak wczytywałam się w jej życiorys, dostrzegłam pewne wspólne cechy charakteru. Podobno ceniła punktualność, bardzo dużo od siebie wymagała, nie znosiła spóźnialstwa, bylejakości, niechlujstwa i braku profesjonalizmu na planie filmowym. A tak już zupełnie od siebie: dokładnie w tym miejscu, 35 lat temu, przychodziłam tu na lekcje WF-u. Pamiętam, że nauczyciel kibicował i krzyczał: „Biegnij, biegnij!”. I mam poczucie, że w pewnym sensie cały czas biegnę. Czasem się potykam, upadam, ale wstaję i biegnę dalej. Dzisiaj jestem bardzo wdzięczna, że dzięki tej nagrodzie to właśnie ja zostałam przez Państwa zobaczona. Że mogę tu stanąć i powiedzieć, jak ważne jest to, by każdy człowiek mógł poczuć się dostrzeżony. – Magdalena Czerwińska
Złotym Aniołem dla Europejskiej Aktorki Bella Woman uhonorowano Agatę Turkot. Statuetkę wręczyła Katarzyna Czachowska, przedstawicielka zarządu TZMO SA.

Chciałabym podziękować każdej osobie, która towarzyszyła mi w tej największej chyba podróży, jaką był „Dom dobry”. To dzięki wam to doświadczenie było tak wspaniałe, mimo całego trudu, który się z nim wiązał. Magdalena Czerwińska mówiła o widzeniu drugiej osoby. Mam nadzieję, że skoro dziś państwo widzą mnie i moją twarz, to dzięki temu także nasz film może zostać zobaczony na nowo. Mam nadzieję, że temat, o którym opowiadamy – przemoc domowa – znów znajdzie się w centrum uwagi. Że będziemy dostrzegać drugiego człowieka, nie odwracać się od niego, nie udawać, że nie widzimy jego krzywdy. Że będziemy po prostu czuli dla siebie nawzajem. – Agata Turkot
Złotego Anioła dla Damy Polskiego Kina odebrała Dorota Stalińska, witana przez publiczność długimi brawami. Nagrodę wręczyła Katarzyna Suwała, wiceprezeska zarządu PGE Energia Ciepła.

Jestem wzruszona. To chwila niezwykła również dlatego, że właśnie w tym roku jubileusz 50-lecia pracy artystycznej. Uświadomił mi on, jak wiele wydarzyło się przez te lata. Państwo mają w tym roku 24. festiwal, więc za 26 lat będziecie obchodzić jego 50. edycję. Mam nadzieję, że zostanę na nią zaproszona, bo za te 26 lat będę miała dopiero równo 100 lat! Myślę, że siłą napędową mojego życia jest pozytywne myślenie i pozytywne działanie. W życiu każdego człowieka są takie chwile jak ta – niezwykłe, wzruszające. Ale są też chwile trudne, bolesne. I całe życie polega chyba na tym, żeby te złe momenty, które przydarzają się każdemu – a o których my, twórcy, często opowiadamy w filmach – jak najszybciej wyrzucać z serca i z myśli. Żeby zachować w sobie przede wszystkim te chwile dobre, ważne i piękne. – Dorota Stalińska
Złote Anioły za niepokorność twórczą otrzymali Tomasz Schuchardt i Agata Kulesza. Aktor odebrał nagrodę z rąk Kafki Jaworskiej i Doroty Płoskiej-Grzybowskiej, a aktorce statuetkę wręczył Prezydent Miasta Torunia Paweł Gulewski.

Złoty Anioł – to dość przewrotne wyróżnienie, bo historia, a może raczej mitologia, zna przecież anioła, który był niepokorny. Nazywał się „diabeł”. Powiem szczerze, że to chyba trochę bardziej pasuje do parszywości mojego charakteru. Dlatego tego anioła pozwolę sobie przechrzcić na diabła – będzie mi w tej postaci nieco bliższy. A żebyście się Państwo nie martwili, że daliście mi Anioła, a ja nie przyjąłem go takim, jaki jest, to powiem tylko, że swojego anioła mam już od prawie 19 lat. To moja żona. Bardzo ją kocham. Dziękuję wszystkim – za tę nagrodę, za wszystkie dotychczasowe przygody i mam nadzieję, że wkrótce przede mną kolejne. – Tomasz Schuchardt

Bardzo za to wyróżnienie dziękuję. Myślałam o tym i doszłam do wniosku, że może jest to nagroda za konsekwencję. Za to, że dobrze wiem, co mi się podoba, a co nie, i że staram się być wobec siebie szczera. Myślę, że aktorstwo wymaga dużej odwagi – zaglądania w miejsca wygodne i niewygodne, bo później trzeba umieć je wykorzystać w pracy nad rolą. Ja się siebie nie boję i bardzo się z tego cieszę. Przypomniały mi się też słowa Doroty Stalińskiej, która kiedyś, po „Róży” na festiwalu w Gdyni, powiedziała do mnie: „Agata, pamiętaj, musisz zadbać, żeby to nie było tylko pięć minut”. Dorota, posłuchałam cię. Dziękuję mojej pani profesor, Jadwidze Jankowskiej-Cieślak, której już z nami nie ma, a która pokazała mi, jak można wykonywać ten zawód na własnych zasadach – jak być niepokorną twórczynią, a jednocześnie pozostać bardzo uczciwą wobec samej siebie. – Agata Kulesza
Na zakończenie Gali Otwarcia wystąpił Emilio Piano z zespołem, tworząc muzyczne domknięcie wieczoru, które spotkało się z dużym uznaniem publiczności.