X  Używamy plików cookie i podobnych technologii w celach statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.  Dowiedz się więcej. 

Gala niepokorna – ruszył Tofifest

fot. Adrian Chmielewski

To dzięki Toruniowi pomyślałam, że mogę być aktorką. Ruszył 17. MFF TOFIFEST! Złote Anioły i Flisak pofrunęły do Joanny Koroniewskiej, Mai Ostaszewskiej, Roberta Wichrowskiego.

Dziękuję za to wyróżnienie. Wciąż uczę się być niepokorną - wyznała podczas gali otwarcia Joanna Koroniewska. Pochodząca z Torunia aktorka teatralna i filmowa odebrała Flisaka, specjalną nagrodę dla twórców z regionu. To miejsce jest dla mnie szczególne, tutaj się wychowałam. To dzięki Toruniowi pomyślałam, że mogę być aktorką - mówiła.

Flisaka odebrał też Robert Wichrowski, reżyser telewizyjny i filmowy, scenarzysta pochodzący z Bydgoszczy. Mam nadzieję, że w końcu będę mógł zrobić film tutaj, w Toruniu - powiedział, odbierając nagrodę z rąk prezydenta miasta.

TOFIFEST to jedyny festiwal na świecie, na którym wręczane są nagrody za niepokorność twórczą. Złoty Anioł pofrunął wczoraj do Mai Ostaszewskiej, charyzmatycznej aktorki filmowej, teatralnej, znanej również ze swojego społecznego zaangażowania. Nagrodę wręcza dyrektorka Festiwalu, Kafka Jaworska. Niepokorność to nie tylko twórczość, ale też wrażliwość na to, co dzieje się na świecie i odwaga mówienia o tym, co nas boli. Taka właśnie jest Maja - mówiła o aktorce.

Ostaszewska wygłosiła krótką przemowę, wspominając w niej Olega Sencowa, reżysera, który do niedawna był rosyjskim więźniem politycznym. We wrześniu, po 5 latach,  został uwolniony. Czuję się zaszczycona, będąc w takim gronie. Żałuję, że nie mogę być na spotkaniu z Sencowem. Na Orłach wznosiliśmy kartki z apelem o wolność dla niego. Aktorka opowiadała też o twórczości. Domeną intelektualistów jest nazywanie rzeczy, artystów zaś - otwieranie serc i głów. Niepokorność twórcza to dla mnie gotowość do stawiania przed sobą lustra, do słuchania serca wbrew wygodnym poradom, zgoda na błąd, porażkę, bo tylko dzięki niej możemy odważnie szukać; to też niezgoda na nudę.

Wzruszające momenty gali uświetnił koncert muzyki filmowej. Wystąpiła niezwykła, międzynarodowa Rebel Babel Film Orchestra pod batutą Łukasza L.U.C. Rostkowskiego. Wybrzmiały prawdziwe perły: kompozycje Krzysztofa Komedy (m.in. motyw przewodni z filmu “Prawo i Pięść”, nakręconego w Toruniu), Jana A.P. Kaczmarka, a także kultowe szlagiery polskiego kina. Koncert otworzyła piosenka “Ach, jak przyjemnie”, skomponowana przez Henryka Warsa.

Ponadtrzydziestoosobowej orkiestrze towarzyszyły artystki: Dorota Miśkiewicz i Maria Sadowska, które zachwyciły publiczność swoimi interpretacjami tematów filmowych i improwizacją na scenie. Na koncercie pojawił się też kwartet saksofonowy The Whoop Group oraz pianistka Dominika Czajkowska.

Koncert Rebel Babel Orchestra odbył się w ramach pasma Energia Muzyki Filmowej, obecnego na Festiwalu od kilku lat. Udowadnia ono, że niepokorność jest również potrzebna muzyce - po to, by bezkompromisowo i odważnie łączyć gatunki, przybliżając publiczność klasykę muzyki filmowej w nieszablonowy sposób, bawić się nią. Wszak nuda to najgorsze, co może przydarzyć się sztuce.

Angelika Jasiulewicz

W tym dziale również

Google Translate

Aktualności Tofifest